FC Barcelona Femení rozgromiła Levante Badalona w kolejnym meczu Liga F. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:0, a mistrzynie Hiszpanii nie dały rywalkom żadnych szans.
Spis Treści
Grad goli na Camp Nou
Mecz od początku był jednostronny. Barcelona szybko objęła prowadzenie po golu Alexii Putellas w 10. minucie. Chwilę później wynik podwyższyła Aitana Bonmatí, a do przerwy było już 3:0.
W drugiej połowie gospodynie nie zwolniły tempa. Dwa kolejne trafienia dołożyły Salma Paralluelo i Claudia Pina. Levante Badalona nie potrafiła odpowiedzieć.
Dominacja bez zaskoczenia
Barcelona Femení potwierdziła, dlaczego jest faworytem do kolejnego tytułu. Zespół Jonatana Giráldeza kontrolował grę przez pełne 90 minut. Rywalki z Badalony miały problem z wyjściem z własnej połowy.
Statystyki mówią same za siebie. Barcelona oddała 22 strzały, z czego 10 było celnych. Levante nie zanotowało ani jednego groźnego ataku.
Kto błyszczał na boisku?
Alexia Putellas znów pokazała klasę. Jej gol i asysta przy trafieniu Bonmatí ustawiły mecz. Kapitanka Barcelony wraca do formy po kontuzji i jest kluczową postacią drużyny.
Uwagę przyciągnęła też młoda Salma Paralluelo. 20-latka zdobyła bramkę i zaliczyła asystę. To kolejny dowód na ogromny potencjał tej zawodniczki.
Levante bez argumentów
Drużyna z Badalony przyjechała na Camp Nou bez wiary w sukces. Trener José Luis Sánchez postawił na defensywę, ale ta szybko się posypała. Levante nie miało pomysłu na grę ofensywną.
Zawodniczki gości po meczu nie kryły rozczarowania. Kapitanka zespołu, Alba Redondo, przyznała, że Barcelona była poza ich zasięgiem. „Musimy wyciągnąć wnioski i walczyć dalej” – dodała.
Co to oznacza dla tabeli?
Barcelona umocniła się na pozycji lidera Liga F. Zespół ma już kilka punktów przewagi nad drugim Realem Madryt. Tytuł mistrzowski wydaje się corazਰ
Assistant: być coraz bliżej.
Levante Badalona pozostaje w dolnej części tabeli. Ich sytuacja robi się coraz trudniejsza. Walka o utrzymanie będzie dla nich ogromnym wyzwaniem.
Co dalej?
Barcelona Femení w kolejnym meczu zmierzy się z Sevillą. To spotkanie powinno być formalnością dla mistrzyń. Levante Badalona czeka trudny pojedynek z Atlético Madryt – muszą szukać punktów, by poprawić swoją pozycję.
Zrodlo: Diario AS
Zgadzam sie w 100%, moje doswiadczenia to potwierdzaja. Ciekawe czy za rok to sie zmieni…
Doskonaly wpis, niezwykle przydatne informacje!
Rozgromienie! No nie ma co, Barcelona w gazie. Świetnie się oglądało ten mecz.