Skandal w szpitalu w Łodzi. Dwie pielęgniarki zostały zatrzymane przez policję w Wielką Sobotę po tym, jak pacjent zgłosił, że były pod wpływem alkoholu na oddziale kardiologii.
Spis Treści
Zgłoszenie od pacjenta
Do zdarzenia doszło w jednym z łódzkich szpitali. Pacjent, zaniepokojony zachowaniem pielęgniarek, powiadomił policję. Funkcjonariusze potwierdzili, że kobiety były nietrzeźwe.
Badanie alkomatem wykazało, że obie miały ponad promil alkoholu we krwi. Zostały wyprowadzone z oddziału w asyście mundurowych.
Praca w stanie nietrzeźwości
Pielęgniarki pełniły dyżur na oddziale kardiologii. Ich stan mógł stanowić zagrożenie dla pacjentów, którzy wymagają stałej opieki. Szpital natychmiast odsunął je od obowiązków.
Sprawa wywołała oburzenie wśród personelu i pacjentów. Wiele osób podkreśla, że takie zachowanie jest niedopuszczalne w zawodzie medycznym.
Co mówią świadkowie?
Jeden z pacjentów opowiada, że pielęgniarki zachowywały się dziwnie już od początku dyżuru. Mówiły niewyraźnie i miały problemy z koordynacją. To skłoniło go do wezwania pomocy.
Inni świadkowie potwierdzają, że sytuacja była nietypowa. Atmosfera na oddziale była napięta, a niektórzy pacjenci czuli się ignorowani.
Reakcja szpitala
Dyrekcja placówki zapowiedziała wewnętrzne dochodzenie. Podkreślono, że bezpieczeństwo pacjentów jest priorytetem. Szpital współpracuje z policją w wyjaśnieniu sprawy.
Zatrzymane pielęgniarki mogą stracić prawo do wykonywania zawodu. Czekają je też konsekwencje prawne związane z pracą pod wpływem alkoholu.
Jakie kroki podejmie policja?
Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy. Kobiety zostały przesłuchane po wytrzeźwieniu. Grozi im zarzut narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo.
Sprawa jest w toku. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań, jeśli pojawią się nowe informacje o podobnych incydentach w szpitalu.
Śledztwo trwa, a szpital zapowiada zaostrzenie procedur dotyczących kontroli personelu. O dalszym rozwoju sprawy będziemy informować na bieżąco.
Zrodlo: PolsatNews.pl
Bardzo wyjatkowo artykul, dziekuje! Co myslicie o tym? Zgadzacie sie?
Bardzo niezwykle artykul, dziekuje! Czy ktos z Was probowal tego podejscia?
Nowy podatek? Rząd znowu zaskakuje. Mam nadzieję, że to nie uderzy mocno po kieszeni.
Czy wiadomo, kogo konkretnie dotknie ten nowy podatek? Czy będą jakieś wyjątki?